Do wszystkich, którzy jeszcze nie wiedzą !
Ksiądz Roman przyjechal do Ameryki w sierpniu 2003 roku "aby służyć Poloni na ziemi amerykańskiej
Bądźmy Bogu wdzięczni za dar opieki kapłańskiej nad nami !
A oto co ks.Roman sam pisze o sobie :
"Od najmłodszych lat fascynował mnie mundur wojskowy i sutanna. Urodziłem sie w małym miasteczku - Blachownia, leżącym blisko Częstochowy. Już w wieku 8 lat bylem ministrantem i harcerzem, w drużynie kultywujacej tradycje 4 Pułku Ułanów Zaniemeńskich. A poza tym interesowała mnie historia i biologia. W średniej szkole, do której uczęszczałem w Częstochowie, zostałem lektorem i podharcmistrzem w mojej drużynie. Zaczął się wtedy dla mnie czas częstego wędrowania na Jasną Górę przed cudowny obraz Matki Boskiej Częstochowskiej. Jednoczesnie należałem do młodzieżowej grupy, Ruch Światło - Życie i śpiewałem w parafialnym zespole " Vexilla Dei ". Po maturze rozpocząłem studia na kierunku historii i elektrokardiologi ( obsługa aparatury i diagnostyka elektromedyczna ), które ukończyłem magisterskimi dyplomami. Będąc studentem polubiłem wędrówki po polskich górach. Do dziś nie byłem tylko w Bieszczadach. Moim kolejnym zainteresowaniem jest fotografia i jazda na rowerze. Moja najdłuższa i najdalsza wyprawa to podróż z Częstochowy do włoskiego Rimini, przez Czechy, Słowację, Austrie i Słowenię. Przejechaliśmy wówczas 2000 km. w ciagu miesiąca. W 1992 r. wstąpiłem do Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Częstochowskiej. Po 6 latach, 30 maja 1998 r. w Archidiecezji Świętej Rodziny w Częstochowie przyjąłem święcenia kapłańskie. Jako wikariusz pracowałem najpierw w diecezjalnym Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Mrzygłodzie, a następnie w dwóch parafiach w Częstochowie. Następnie przez 3 lata pracowałem jako redaktor Tygodnika Katolickiego "Niedziela". W tym czasie ukończyłem podyplomowe studia dziennikarskie.
Cicho Boską spełniać wolę - to moje hasło kapłańskiego życia."
Bóg Zapłać
Wróć |